Wzmacniacz z wyjściem głośnikowym 8 Ω zakłada, że podłączone obciążenie (zestaw głośników) będzie miało impedancję zastępczą bliską 8 Ω. W praktyce chodzi o to, aby nie obciążyć końcówki mocy zbyt małą impedancją (większy prąd, ryzyko przegrzewania/ograniczania) ani nie uzyskać zbyt dużej impedancji (mniejsza moc oddawana do obciążenia).
Połączenie równoległe dwóch jednakowych impedancji Z spełnia zależność: Zz = Z/2. Dlatego dla dwóch głośników 16 Ω połączonych równolegle otrzymujemy 16 Ω / 2 = 8 Ω. To jest dokładnie wartość oczekiwana przez wzmacniacz.
Dla porównania pozostałe odpowiedzi:
- "Dwa głośniki 8 Ω połączone równolegle." W równoległym 8 Ω i 8 Ω daje 4 Ω. To obciążenie mniejsze niż 8 Ω, więc wzmacniacz może być przeciążony (zależy od konstrukcji, ale nie jest to dopasowanie do 8 Ω).
- "Głośnik 8 Ω i 4 Ω połączone szeregowo." W szeregowym impedancje się sumują: 8 Ω + 4 Ω = 12 Ω. To obciążenie większe niż 8 Ω, zwykle oznacza mniejszą moc na głośnikach i inną pracę wzmacniacza niż nominalna.
- "Głośnik 4 Ω i 2 Ω połączone szeregowo." Suma 4 Ω + 2 Ω = 6 Ω. To znów mniej niż 8 Ω, czyli zwiększony prąd i potencjalnie niekorzystne warunki pracy końcówki mocy.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się połączenie równoległe dwóch takich samych wartości, łatwo policzyć "na skróty" przez podzielenie przez 2. Dla połączeń szeregowych najczęściej wystarcza proste dodawanie impedancji.