Umowa o dzieło jest umową cywilnoprawną, w której kluczowy jest rezultat (wykonanie oznaczonego dzieła), a nie pozostawanie w podporządkowaniu pracodawcy jak przy umowie o pracę. Z tego powodu osoba wykonująca dzieło co do zasady nie nabywa uprawnień pracowniczych, które są powiązane ze stosunkiem pracy.
Stwierdzenie "Pracownik nie jest objęty ubezpieczeniem społecznym." jest uznawane za prawdziwe w typowym ujęciu egzaminacyjnym: sama umowa o dzieło zwykle nie stanowi tytułu do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. W praktyce kadrowo-płacowej oznacza to, że z samego faktu zawarcia dzieła nie wynika automatycznie naliczanie składek społecznych, jak ma to miejsce np. przy umowie o pracę.
Dlaczego pozostałe stwierdzenia są fałszywe w kontekście umowy o dzieło?
- "Pracownik ma prawo do płatnego urlopu." Urlop wypoczynkowy jest instytucją prawa pracy i przysługuje pracownikom w rozumieniu stosunku pracy. Umowa o dzieło nie tworzy takiej relacji, więc sam fakt wykonywania dzieła nie daje prawa do płatnego urlopu.
- "Pracownik jest objęty ubezpieczeniem zdrowotnym." Ubezpieczenie zdrowotne nie jest "automatycznie" przypisane do każdej aktywności zarobkowej; w przypadku dzieła sytuacja zależy od tego, czy dana osoba ma inny tytuł do ubezpieczenia (np. etat, zlecenie, status członka rodziny). Z samego dzieła nie wynika typowy obowiązek zgłoszenia jak przy zatrudnieniu pracowniczym.
- "Pracownik ma prawo do wynagrodzenia za czas choroby." Wynagrodzenie chorobowe jest świadczeniem powiązanym ze stosunkiem pracy i podleganiem odpowiednim ubezpieczeniom. Przy umowie o dzieło nie działa to w taki sposób, dlatego nie można uznać tego stwierdzenia za prawdziwe.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawiają się elementy typowe dla etatu (urlop, chorobowe), a w treści jest umowa o dzieło, najczęściej poprawna będzie odpowiedź wskazująca na brak "pracowniczych" konsekwencji oraz brak standardowego oskładkowania społecznego z samego tytułu dzieła.