Pytanie dotyczy odpowiedzialności porządkowej pracowników, czyli kar porządkowych nakładanych przez pracodawcę w trybie określonym w Kodeksie pracy. W tym reżimie prawnym ustawodawca przewiduje zamknięty katalog kar porządkowych: upomnienie, naganę oraz karę pieniężną. Oznacza to, że pracodawca nie może "wymyślić" innej kary porządkowej, nawet jeśli byłaby popularna w praktyce zakładowej.
Odpowiedź "zastosować karę pieniężną" jest właściwa, ponieważ wśród naruszeń, za które dopuszczalne jest nałożenie kary pieniężnej, znajdują się wprost wskazane w pytaniu zachowania: nieprzestrzeganie przepisów BHP, przepisów przeciwpożarowych, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia, stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości oraz spożywanie alkoholu w czasie pracy. Kara pieniężna jest więc przewidzianym ustawowo instrumentem dyscyplinującym dla tego typu przewinień.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- "pozbawić pracownika premii" – to nie jest kara porządkowa z Kodeksu pracy. Może wynikać z regulaminu wynagradzania lub zasad premiowania, ale nie zastępuje ustawowej kary porządkowej.
- "zwolnić pracownika z pracy" – rozwiązanie umowy o pracę (wypowiedzenie lub rozwiązanie bez wypowiedzenia) nie jest karą porządkową. To odrębny mechanizm prawa pracy, wymagający własnych przesłanek i trybu.
- "przenieść pracownika na niższe stanowisko" – zmiana stanowiska pracy to zmiana warunków zatrudnienia (organizacyjna lub umowna), a nie kara porządkowa w rozumieniu przepisów o odpowiedzialności porządkowej.
W praktyce BHP warto pamiętać także o procedurze: przed nałożeniem kary pracodawca powinien wysłuchać pracownika, a pracownik ma możliwość wniesienia sprzeciwu w ustawowym terminie. Egzaminacyjnie najczęstsza pułapka to utożsamianie "najsurowszej reakcji" ze "słuszną odpowiedzią" – tymczasem liczy się właściwa kategoria prawna.