W tego typu zadaniu kluczowe jest poprawne zastosowanie taryfy opłat portowych, czyli dokumentu, w którym stawki są zwykle podane w tabelach i zależą od parametrów statku oraz rodzaju obsługiwanego ładunku. Dane wejściowe w pytaniu to: pojemność brutto 80 000 GT, przewóz 3 500 TEU oraz przypadek statku o tej samej pojemności z towarami łatwo psującymi się.
Poprawna metoda polega na:
- odszukaniu w taryfie stawki/pozycji dotyczącej opłaty za wejście do portu dla przedziału obejmującego 80 000 GT (ważne jest sprawdzenie, czy granica 80 000 jest wliczana do danego przedziału),
- sprawdzeniu, czy taryfa przewiduje dodatkowy składnik opłaty zależny od liczby TEU albo klasy statku/serwisu kontenerowego,
- uwzględnieniu ewentualnych odrębnych zasad dla ładunków łatwo psujących się (np. inna stawka, dopłata lub osobna pozycja taryfowa),
- zsumowaniu wymaganych składowych w tej samej walucie (tu: EUR) i porównaniu z podanymi wariantami odpowiedzi.
Odpowiedź "59 200 EUR" jest zgodna z założeniem, że po prawidłowym odczycie tabel taryfowych i zastosowaniu właściwych pozycji (dla GT oraz dla specyfiki ładunku) otrzymuje się taką kwotę końcową. Pozostałe wartości są typowymi wynikami błędów: odczytu z niewłaściwego progu GT, pominięcia jednego składnika (np. związanego z TEU lub rodzajem towaru) albo błędnego zsumowania pozycji taryfy.
Na egzaminie warto zawsze zaznaczyć w taryfie użyty przedział i jednostki (GT, TEU, EUR), a dopiero potem wykonywać rachunki — to ogranicza pomyłki progowe i jednostkowe.