Oznaczanie zawartości witaminy C (kwasu askorbinowego) w sokach może być wykonywane metodą miareczkowania z wykorzystaniem wskaźnika redoks 2,6-dichlorofenoloindofenolu (DCPIP), nazywanego też dichlorofenoloindofenolem. To podejście jest popularne w dydaktyce i w laboratoriach kontroli jakości, ponieważ punkt końcowy jest łatwy do zaobserwowania: pojawienie się trwałego, lekkiego zabarwienia świadczy o nadmiarze utlenionej formy odczynnika.
Odpowiedź "dichlorofenoloindofenolem." jest poprawna, ponieważ witamina C działa jako reduktor: redukuje barwny DCPIP do formy odbarwionej. Dopóki w próbce jest witamina C, dodawany odczynnik jest redukowany i zabarwienie zanika. Gdy witamina C zostanie zużyta, kolejne krople odczynnika nie są już redukowane i pojawia się trwałe zabarwienie — to sygnał osiągnięcia punktu końcowego miareczkowania.
Pozostałe propozycje są błędne z powodów metodycznych:
- "kwasem szczawiowym." — to związek spotykany w analizie i w chemii żywności, ale nie jest typowym odczynnikiem wskaźnikowym do oznaczania witaminy C w takim schemacie; wybór wynika często ze skojarzenia z innymi miareczkowaniami kwas-zasada.
- "dehydroaskorbinianem." — brzmi jak "forma witaminy C", więc może mylić, ale w klasycznym miareczkowaniu potrzebny jest odczynnik, którego zmiana barwy/stopnia utlenienia jednoznacznie sygnalizuje punkt końcowy. Dehydroaskorbinian nie pełni w tym kontekście roli typowego titranta-wskaźnika.
- "kwasem jabłkowym." — to naturalny składnik wielu owoców, jednak nie jest właściwym odczynnikiem do miareczkowego oznaczania witaminy C metodą opartej o reakcję redoks ze wskaźnikiem barwnym.
Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach o witaminie C zwracaj uwagę, czy metoda jest opisana jako redoks (odbarwianie wskaźnika) czy jako inny typ oznaczenia. Nazwa "dichlorofenoloindofenol" jest charakterystyczna właśnie dla prostych oznaczeń miareczkowych witaminy C.