Opis w zadaniu dotyczy typowych skutków fitotoksycznego działania zanieczyszczeń gazowych na rośliny: żółknięcia liści (chlorozy), ubytku chlorofilu, spadku intensywności fotosyntezy i ogólnego osłabienia drzewostanu.
Odpowiedź "SO2" jest właściwa, ponieważ dwutlenek siarki po wniknięciu do liścia (przez aparaty szparkowe) może prowadzić do zaburzeń funkcjonowania komórek oraz procesów biochemicznych związanych z fotosyntezą. Skutkiem jest spadek zawartości barwników asymilacyjnych (w tym chlorofilu), ograniczenie asymilacji i mniejsza odporność roślin na dodatkowe stresory biologiczne (patogeny, szkodniki).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują tak dobrze do podanego zestawu objawów?
- "O3" (ozon) również jest silnym utleniaczem i może uszkadzać rośliny, ale często podaje się inne charakterystyczne symptomy (np. nekrozy, plamistości, "brązowienia" tkanek) zależne od gatunku i warunków. Sam opis w pytaniu jest klasycznie kojarzony z oddziaływaniem gazów kwaśnych i spadkiem chlorofilu.
- "NOx" to grupa tlenków azotu; ich wpływ na rośliny i ekosystemy bywa pośredni (udział w tworzeniu wtórnych zanieczyszczeń, zakwaszaniu i eutrofizacji), a w pytaniu akcent jest na bezpośrednie objawy fizjologiczne na liściach oraz zahamowanie fotosyntezy.
- "CO2" jest substratem fotosyntezy; jego "podwyższony poziom" nie jest standardowo opisywany jako czynnik powodujący żółknięcie liści i ubytek chlorofilu w taki sposób jak typowe zanieczyszczenia toksyczne. W praktyce CO2 kojarzy się bardziej z efektem cieplarnianym niż z ostrą fitotoksycznością.
Wskazówka egzaminacyjna: przy zadaniach o objawach na roślinach warto rozróżniać toksyczność gazów (SO2, O3) od gazów cieplarnianych (CO2) oraz od grup związków oddziałujących także pośrednio (NOx).