Rezystancję mierzy się omomierzem (najczęściej multimetrem w funkcji Ω). Taki miernik sam wymusza niewielkie napięcie/prąd pomiarowy i na tej podstawie wyznacza opór elementu. Jeżeli badany element znajduje się w obwodzie pod napięciem, to zewnętrzne napięcie "dokłada się" do sygnału pomiarowego, co prowadzi do błędnego wskazania albo do zadziałania zabezpieczeń miernika, a w skrajnym przypadku do jego uszkodzenia.
Dlatego stwierdzenie "Oporność można mierzyć tylko po wyłączeniu obwodu." jest prawdziwe w sensie praktycznej zasady bezpieczeństwa: przed pomiarem należy zapewnić brak napięcia zasilającego na mierzonym elemencie oraz bezpieczny stan układu.
- "Oporność można mierzyć bez wyłączania obwodu." – to podejście ignoruje fakt, że omomierz nie jest przeznaczony do pracy na obwodach zasilanych; grozi błędem i uszkodzeniem przyrządu.
- "Oporność można mierzyć zarówno w obwodzie włączonym, jak i wyłączonym." – sugeruje równoważność warunków, a w praktyce pomiar rezystancji wymaga braku napięcia zewnętrznego; włączony obwód jest warunkiem nieprawidłowym.
- "Oporność nie może być mierzona bezpośrednio." – jest zbyt kategoryczne; rezystancję mierzy się bezpośrednio omomierzem, choć czasem pomiar w układzie może być obarczony wpływem elementów równoległych/szeregowych (co dotyczy dokładności, a nie samej możliwości pomiaru).
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać regułę: Ω mierzymy przy odłączonym zasilaniu. Dodatkowo, w zależności od układu, by uzyskać wiarygodny wynik, czasem odłącza się jedną końcówkę elementu, aby uniknąć "bocznikowania" przez inne gałęzie.