W silniku czterosuwowym (ssanie–sprężanie–praca–wydech) pełny cykl roboczy pojedynczego cylindra wymaga dwóch obrotów wału korbowego, czyli 720° obrotu wału. Zawory dolotowe i wylotowe powinny w tym czasie wykonać swój "program" otwarcia i zamknięcia tylko raz na cykl.
Za sterowanie zaworami odpowiada wałek rozrządu z krzywkami. Ponieważ zdarzenia zaworowe powtarzają się raz na 720° wału korbowego, wałek rozrządu musi obracać się dwukrotnie wolniej niż wał korbowy. W klasycznym rozwiązaniu daje to przełożenie 2:1 (wał korbowy:wałek rozrządu).
Stąd obliczenie jest bezpośrednie:
- prędkość wału korbowego: 4000 obr/min,
- prędkość wałka rozrządu: 4000 ÷ 2 = 2000 obr/min.
Dlaczego pozostałe wartości są błędne?
- 1000 obr/min oznaczałoby przełożenie 4:1, co nie odpowiada typowej kinematyce rozrządu silnika 4-suwowego.
- 4000 obr/min sugeruje przełożenie 1:1, które pasowałoby do innej zasady sterowania (nie do standardowego cyklu 4-suwowego z wałkiem rozrządu).
- 8000 obr/min oznaczałoby, że wałek kręci się szybciej niż wał korbowy (2:1 w drugą stronę), co prowadziłoby do zbyt częstego "wykonywania" faz rozrządu i jest sprzeczne z ideą 4 suwów.
W diagnostyce warto pamiętać o tej relacji także przy analizie sygnałów czujników: sygnał położenia wałka rozrządu (CMP) zmienia się w rytmie połowy prędkości sygnału wału korbowego (CKP), co pomaga wykrywać błędy synchronizacji rozrządu.