Woltomierz wskazuje napięcie między dwoma punktami obwodu, czyli różnicę potencjałów na zaciskach, do których został przyłożony. Dlatego kluczowe jest dokładne odczytanie schematu: które elementy tworzą jeden łańcuch (połączenie szeregowe), a które są dołączone do tych samych dwóch węzłów (połączenie równoległe).
Zasada 1: połączenie szeregowe źródeł/ogniw powoduje wzrost napięcia: napięcia poszczególnych elementów w szeregu sumują się, bo wypadkowa różnica potencjałów jest sumą spadków/napięć na kolejnych elementach.
Zasada 2: połączenie równoległe nie zwiększa napięcia między wspólnymi węzłami. Gdy elementy są podłączone do tych samych dwóch punktów, napięcie na każdej gałęzi jest takie samo; zmienia się natomiast zdolność prądowa (możliwość oddania większego prądu).
W odpowiedziach rozpraszających pojawiają się wartości większe (2,25 V; 3,00 V; 4,50 V). Takie wyniki zwykle biorą się z błędu polegającego na bezrefleksyjnym dodawaniu napięć, jakby wszystkie elementy były połączone szeregowo, albo z nieuwzględnienia tego, że woltomierz nie mierzy "sumy w całym rysunku", tylko napięcie dokładnie między swoimi zaciskami.
Poprawne wskazanie 1,50 V wynika z tego, że napięcie między punktami pomiaru odpowiada napięciu wypadkowemu gałęzi/łańcucha widocznego na schemacie, a ewentualne dołączenia równoległe nie podnoszą tej wartości. Na egzaminie warto stosować procedurę: (1) zaznacz węzły, (2) wyodrębnij elementy w szeregu, (3) sprawdź, czy są gałęzie równoległe, (4) dopiero wtedy wybierz wynik pomiaru.