W elektronice i pomiarach oscyloskopowych sygnały okresowe opisuje się m.in. przez częstotliwość i okres.
Częstotliwość f (w hercach, Hz) informuje, ile pełnych cykli występuje w ciągu jednej sekundy. Zapis 50 Hz oznacza więc 50 cykli na sekundę.
Okres T (w sekundach, s) to czas trwania jednego cyklu. Te wielkości są odwrotne, co opisuje wzór:
T = 1 / f
Dla f = 50 Hz liczymy:
- T = 1/50 s
- 1/50 = 0,02
- Zatem T = 0,02 s = 20 ms
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "0,05 s" odpowiadałoby częstotliwości 20 Hz (bo 1/0,05 s = 20 Hz), więc nie pasuje do 50 Hz.
- "20 s" oznaczałoby bardzo wolny przebieg o częstotliwości 0,05 Hz (1/20 s), czyli zupełnie inną skalę czasową.
- "50 s" również jest niezgodne: dawałoby f = 0,02 Hz (1/50 s), co jest skrajnie małą częstotliwością.
W praktyce na oscyloskopie wynik 20 ms pomaga dobrać podstawę czasu tak, aby na ekranie mieściło się np. 1–3 okresy przebiegu (wtedy łatwiej ocenić kształt sygnału i stabilnie go wyzwolić).