W osnowie realizacyjnej wykonuje się obserwacje (np. kąty, długości, czasem inne wielkości), a następnie wyrównuje się całą sieć metodą najmniejszych kwadratów (MNK). Istotą MNK jest takie dopasowanie modelu obliczeniowego do obserwacji, aby uzyskać najlepsze (w sensie MNK) wartości niewiadomych, czyli przede wszystkim położenia punktów (w praktyce: współrzędne).
Skoro wynikiem wyrównania są wyznaczone parametry (współrzędne), to naturalną miarą jakości jest błąd średni położenia punktów (lub błędy średnie współrzędnych), który informuje o niepewności wyznaczenia tych punktów. To właśnie te błędy są kluczowe, bo mówią, jak dokładnie można później korzystać z osnowy do tyczenia, inwentaryzacji czy innych prac realizacyjnych.
- Położenia punktów – poprawnie, bo MNK wyznacza niewiadome sieci (współrzędne) i pozwala oszacować ich błędy średnie.
- Pomiaru długości – nie jako główny cel w tym sformułowaniu: długości są obserwacjami wejściowymi. Można analizować ich niepewności lub poprawki, ale pytanie dotyczy "wyrównania osnowy" i "wyznaczenia błędów średnich" wyników.
- Pomiaru kątów – analogicznie jak długości: kąty są obserwacjami, a nie tym, co finalnie "wyrównuje się" jako rezultat w postaci błędów średnich punktów.
- Utrwalenia punktów – utrwalenie (stabilizacja) to etap terenowy/techniczny (znakowanie punktu), który nie wynika z rachunku wyrównawczego i nie ma "błędu średniego" w sensie MNK.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się MNK i "błędy średnie", to najczęściej chodzi o niepewność wyznaczonych niewiadomych (np. współrzędnych punktów), a nie o samą kategorię obserwacji (kąty/długości) ani o czynności techniczne (utrwalenie).