Dobór zabezpieczenia przeciążeniowego polega na tym, aby przewód nie był długotrwale przegrzewany. Kluczowa jest obciążalność długotrwała Iz, która zależy m.in. od sposobu ułożenia przewodu (w ścianie, w korytku, w powietrzu). Dla przewodu Cu 10 mm2 ułożonego w korytku Iz jest zwykle wyższa niż w ułożeniu podtynkowym, ale nadal trzeba spełnić warunek termiczny.
W praktyce sprawdza się zależność I2 ≤ 1,45·Iz, gdzie I2 to prąd, przy którym zabezpieczenie ma zadziałać w warunkach przeciążenia. Różne aparaty mają różne współczynniki I2 w stosunku do prądu znamionowego In:
- dla wyłącznika nadprądowego przyjmuje się typowo I2≈1,45·In,
- dla bezpiecznika topikowego przyjmuje się typowo I2≈1,6·In.
Dla prądu znamionowego 50 A oznacza to:
- wyłącznik nadprądowy: I2≈1,45·50 A = 72,5 A,
- bezpiecznik topikowy: I2≈1,6·50 A = 80 A.
Wniosek jest praktyczny: przy tej samej wartości In, bezpiecznik topikowy "dopuszcza" wyższe przeciążenie zanim zadziała, więc wymaga większej Iz (lepszych warunków chłodzenia lub większego przekroju) niż wyłącznik nadprądowy. Dlatego odpowiedź "Wyłącznik nadprądowy 50 A" jest najodpowiedniejsza w podanych wariantach.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne z następujących powodów:
- "Bezpiecznik topikowy 50 A" – dla In=50 A daje wyższe I2 (ok. 80 A), co utrudnia spełnienie warunku I2 ≤ 1,45·Iz przy typowych obciążalnościach przewodu 10 mm2 w instalacjach budynkowych.
- "Bezpiecznik topikowy 32 A" – zapewnia większy zapas termiczny, ale nie jest "najodpowiedniejszy" dla linii, którą dopuszcza się zabezpieczyć wyżej; w tym pytaniu porównujemy dostępne opcje dla 10 mm2 w korytku.
- "Wyłącznik nadprądowy 32 A" – podobnie jak 32 A topik, jest bezpieczny, lecz może być zbyt zachowawczy (niepotrzebnie ogranicza dopuszczalne obciążenie linii).
Na egzaminie zawsze łącz trzy elementy: przekrój, sposób ułożenia i typ zabezpieczenia. Sam przekrój 10 mm2 nie wystarcza do wskazania In bez sprawdzenia Iz i współczynnika I2.