Opis podłączenia wskazuje na pomiar rezystancji izolacji. Charakterystyczne jest to, że żyły L1, L2 i L3 są połączone razem (zmostkowane) po jednej stronie, a po drugiej stronie przewodu żyły pozostają niepodłączone (rozwarte). Taki układ eliminuje przepływ prądu roboczego przez odbiorniki i pozwala badać wyłącznie upływność przez izolację.
Jeżeli przyrząd pomiarowy (typowo megomierz) jest podłączony między zmostkowanym pakietem L1/L2/L3 a żyłą PEN, to wynik dotyczy rezystancji izolacji między żyłami fazowymi a PEN. W praktyce sprawdza się w ten sposób, czy nie ma uszkodzeń izolacji spowodowanych np. zgnieceniem kabla, wilgocią, przetarciem lub błędami magazynowania.
Odpowiedzi mówiące o "rezystancji żył" lub "sumie rezystancji żył" są nietrafne, ponieważ:
- Rezystancja żył (ciągłość przewodów) wymaga typowo pomiaru małym napięciem i oceniania spadku napięcia/prądu w obwodzie, często z kompensacją przewodów pomiarowych. Samo rozwarcie drugiego końca nie tworzy toru do sensownego wyznaczenia rezystancji roboczej całej żyły metodą dwupunktową.
- "Suma rezystancji izolacji żył L1, L2, L3" sugeruje pomiar izolacji między samymi fazami. W opisie jednak punkt odniesienia stanowi PEN, więc mierzy się izolację faz–PEN, a nie faza–faza.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą regułę: gdy widzisz zmostkowane kilka żył i pomiar względem innej żyły przy rozwarciu na końcu – najczęściej chodzi o rezystancję izolacji, a nie o ciągłość czy rezystancję przewodnika.