W tego typu zadaniu celem jest policzenie zapotrzebowania netto, czyli tego, co faktycznie trzeba domówić, aby zrealizować zlecenie (tu: 9 przenośników taśmowych). Kluczowe jest, że nie zamawia się "na oko", tylko wykonuje bilans: porównuje się ile będzie potrzebne z tym, co jest dostępne.
1) Ustal zapotrzebowanie (potrzeba brutto)
Na podstawie danych z tabeli określa się, ile silników i ile taśm jest wymagane do wykonania 9 przenośników (czasem tabela podaje normę na 1 wyrób, a czasem od razu wartości zbiorcze). Jeśli norma jest "na 1 sztukę", mnoży się ją przez 9 dla każdego komponentu osobno.
2) Ustal dostępność
Z treści wynika, że tabela zawiera informacje o stanie zapasów oraz o liczbie wyrobów gotowych montowanych na dwóch zmianach. W praktyce oznacza to, że dostępność może wynikać z już posiadanych elementów (zapas) oraz z planu montażu/produkcji (jeżeli tabela traktuje tę pozycję jako dodatkową ilość, która będzie dostępna do realizacji zlecenia). Trzeba bardzo uważnie odczytać, co dokładnie oznaczają kolumny.
3) Policz braki (zapotrzebowanie netto)
Dla silników i taśm oddzielnie liczy się: brak = zapotrzebowanie – dostępność. Jeżeli wynik jest dodatni, tyle trzeba zamówić. Jeżeli byłby ujemny lub zero, zamówienie nie jest potrzebne dla tej pozycji.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź "5 silników i 4 taśmy"?
Bo po wykonaniu bilansu dla obu materiałów (silniki, taśmy) właśnie takie wartości braków wynikają z danych tabelarycznych powiązanych z realizacją 9 przenośników.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "5 silników i 5 taśm" zawyża zamówienie na taśmy względem bilansu (typowy skutek doliczenia czegoś podwójnie lub pomylenia odczytu dla dwóch zmian).
- "4 silniki i 3 taśmy" zaniża obie pozycje, co w realiach magazynu grozi brakiem komponentów i zatrzymaniem montażu.
- "4 silniki i 5 taśm" miesza zaniżenie jednej pozycji z zawyżeniem drugiej, co wskazuje na niespójny bilans (błąd w odejmowaniu lub w interpretacji dostępności).
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze licz braki dla każdej pozycji osobno i dopiero na końcu porównuj z wariantami odpowiedzi. Unikniesz wtedy "strzelania" i pomyłek wynikających z podobnych liczb w dystraktorach.