Generator astabilny (multibrator astabilny) wytwarza przebieg okresowy, którego okres wynika z czasu ładowania i rozładowania kondensatora przez rezystory. W typowych rozwiązaniach (niezależnie od tego, czy jest to układ tranzystorowy, czy czasowy) zachodzi ogólna zasada:
- okres T rośnie, gdy rośnie R lub C, bo kondensator potrzebuje więcej czasu na zmianę napięcia,
- częstotliwość f maleje, gdy rośnie T, ponieważ f = 1/T.
Z treści wynika, że po zamknięciu wyłącznika W następuje zmiana parametrów pracy generatora. Kluczowe jest rozumowanie: jeśli przełącznik dołącza element, który zwiększa stałą czasową (np. dodatkową pojemność równolegle lub większą rezystancję w torze ładowania/rozładowania), to układ "zwalnia". Wtedy:
- impulsy pojawiają się rzadziej (większe odstępy w czasie),
- częstotliwość spada.
Odpowiedź "zmaleje około dwa razy." jest zgodna z typową sytuacją, gdy wyłącznik powoduje około dwukrotną zmianę efektywnej stałej czasowej (np. dołączenie drugiego, takiego samego kondensatora w konfiguracji zwiększającej pojemność). Wówczas okres rośnie ~2×, a częstotliwość maleje ~2×.
Odpowiedzi mówiące o wzroście częstotliwości są błędne w scenariuszu zwiększania stałej czasowej, bo mylą skutek: większe R lub C nie daje szybszych drgań, tylko wolniejsze. Odpowiedzi o zmianie czterokrotnej sugerowałyby około 4× zmianę stałej czasowej, co nie odpowiada typowej prostej modyfikacji przełącznikiem w tego typu zadaniach.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze przechodź przez łańcuch przyczynowy: co zmienia przełącznik → jak zmienia to R·C → jak zmienia to T → jak zmienia to f. To minimalizuje ryzyko pomylenia zależności odwrotnej.