Bombaż to wybrzuszenie denka i/lub wieczka puszki (konserwy), świadczące o wzroście ciśnienia wewnątrz opakowania. W praktyce rozróżnia się kilka mechanizmów, dlatego kluczowe w pytaniu jest słowo "fizycznego".
Dlaczego poprawne jest "przepełnienie konserwy"?
Przy bombażu fizycznym nie chodzi o powstawanie gazów w wyniku reakcji biologicznych lub chemicznych, lecz o czynniki procesowe. Jeśli puszka jest przepełniona (zbyt mała przestrzeń wolna nad produktem), to podczas obróbki cieplnej i późniejszego wyrównywania temperatur może dojść do wzrostu ciśnienia wynikającego m.in. z rozszerzalności cieczy/masy oraz pary wodnej. Efektem może być deformacja opakowania i wybrzuszenie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "namnażanie pleśni" – pleśnie zwykle rozwijają się w warunkach dostępu tlenu; w prawidłowo zamkniętej i poddanej obróbce cieplnej konserwie ich rozwój jest ograniczony. Gdyby doszło do rozwoju mikroorganizmów i wytwarzania gazów, byłby to przede wszystkim bombaż mikrobiologiczny, a nie fizyczny.
- "rozwój bakterii" – analogicznie, gazotwórczy rozwój bakterii prowadzi do bombażu mikrobiologicznego. To inna kategoria przyczyn: dotyczy nieskutecznego utrwalenia, nieszczelności lub wtórnego zakażenia, a nie samego przepełnienia.
- "uszkodzenie podbiały w puszce" – uszkodzenie warstwy ochronnej może sprzyjać korozji i reakcjom chemicznym metalu z produktem. Jeżeli w ich wyniku powstaje gaz (np. wodór), mówi się o bombażu chemicznym, nie fizycznym. Sama wada powłoki to więc inny mechanizm niż przepełnienie.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw identyfikuj typ bombażu (fizyczny/mikrobiologiczny/chemiczny), a dopiero potem dopasuj przyczynę. Słowa "bakterie", "pleśnie" niemal zawsze kierują do bombażu mikrobiologicznego, a "korozja/powłoka puszki" do chemicznego.