W układzie sterowania oświetleniem z trzech miejsc pracują dwa łączniki schodowe (S1 i S3) oraz łącznik krzyżowy (S2). Kluczowe jest to, że łącznik schodowy nie "włącza/wyłącza" jak zwykły wyłącznik, tylko przełącza zacisk wspólny na jedno z dwóch wyjść.
W rozpatrywanym stanie początkowym styk ruchomy w S3 łączy 1-2. Z opisu układu wynika, że w tej konfiguracji napięcie z przewodu fazowego L dochodzi do S3 akurat na tor odpowiadający zaciskowi 2, więc połączenie 2→1 zasila lampy E1 i E2 (podłączone równolegle do zacisku 1 S3), a dalej wraca przewodem neutralnym N.
Jeżeli następuje rozwarcie 1-2 i jednoczesne zwarcie 1-3 w łączniku S3, to zacisk wspólny 1 zostaje przełączony na zacisk 3. W tej konkretnej konfiguracji układu napięcie nie jest doprowadzone do zacisku 3, więc zasilanie lamp zostaje odcięte. Skutkiem jest przerwanie obwodu i zgaśnięcie obu lamp.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "załączenie lampy E1." – obie lampy są zasilane z tego samego punktu (zacisk 1 S3) i połączone równolegle, więc przełączenie S3 nie wybiera jednej lampy, tylko decyduje o zasileniu całej gałęzi.
- "wyłączenie lampy E2." – analogicznie: brak tu elementu, który rozłącza tylko jedną lampę; przełączenie dotyczy wspólnego zasilania.
- "załączenie lamp E1 i E2." – byłoby prawdziwe, gdyby po przełączeniu na 1-3 napięcie dochodziło do zacisku 3. W opisywanym stanie jest odwrotnie: przełączenie odcina tor, więc lampy gasną.
Wskazówka egzaminacyjna: przy takich zadaniach zawsze śledź ciągłość toru L → łączniki → zacisk wspólny → odbiornik → N dla aktualnych położeń styków. To ogranicza typowy błąd mylenia łącznika schodowego ze zwykłym wyłącznikiem.