W układzie zasilania silnika indukcyjnego trójfazowego ze stycznikiem zabezpieczenie przeciążeniowe realizuje się typowo przekaźnikiem termobimetalowym (przekaźnikiem przeciążeniowym). Jego zadaniem jest reakcja na długotrwały nadprąd, który powoduje przegrzewanie uzwojeń silnika (np. przy zbyt dużym obciążeniu mechanicznym, zablokowaniu wirnika, spadku napięcia powodującym wzrost prądu, itp.).
Dlaczego "trójtorowy"?
Silnik trójfazowy jest zasilany trzema przewodami fazowymi. Zabezpieczenie przeciążeniowe powinno obejmować cały tor mocy, czyli mierzyć/odwzorowywać obciążenie w każdej fazie. Dlatego właściwy jest przekaźnik trójtorowy. Rozwiązanie jednotorowe nie zapewnia poprawnej ochrony układu trójfazowego, bo nie nadzoruje prądu we wszystkich fazach.
Dlaczego "ze stykiem sterującym"?
Sam pomiar przeciążenia nie wystarczy — po zadziałaniu zabezpieczenia trzeba doprowadzić do wyłączenia silnika. W praktyce realizuje się to przez styk pomocniczy (sterujący) przekaźnika, włączany w obwód sterowania cewki stycznika. Gdy wystąpi przeciążenie, styk zmienia stan i przerywa obwód sterowania, a stycznik odłącza zasilanie silnika.
- Odpowiedź "trójtorowy bez styku sterującego." jest nieprawidłowa, ponieważ bez styku pomocniczego nie ma standardowej drogi do rozłączenia sterowania stycznika po zadziałaniu przeciążenia.
- Odpowiedź "jednotorowy bez styku sterującego." jest nieprawidłowa podwójnie: nie obejmuje trzech faz i nie zapewnia rozłączenia sterowania.
- Odpowiedź "jednotorowy ze stykiem sterującym." ma co prawda element sterowania, ale nadal nie spełnia wymogu pracy w torze trójfazowym i nie stanowi typowego, właściwego doboru dla silnika trójfazowego.
Na egzaminie warto pamiętać zasadę: silnik trójfazowy → zabezpieczenie przeciążeniowe trójtorowe + styk do rozłączenia sterowania stycznika.