W pytaniu akcje zostały nabyte z przeznaczeniem do obrotu, czyli ich wycena na dzień bilansowy powinna odzwierciedlać bieżącą sytuację rynkową, a nie historyczny koszt nabycia ani wcześniejsze przewidywania zarządu. Kluczowe jest to, że na dzień 31.12.2013 podano wartość rynkową 18 000 zł. W praktyce rachunkowości taka wycena odpowiada wartości godziwej ustalonej na podstawie rynku.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "wartości godziwej 18 000 zł" – jest to aktualna wartość, po której składnik aktywów mógłby zostać wymieniony na rynku na dzień wyceny. Informacja o "szacowanym wzroście o 15%" nie jest podstawą do wykazania wartości w bilansie, jeśli mamy wiarygodną cenę/wycenę rynkową na dzień bilansowy.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "ceny zakupu 20 000 zł" – to wartość początkowa z dnia nabycia, właściwa do ujęcia w momencie zakupu, ale nie oddaje spadku wartości na dzień bilansowy, gdy stosuje się wycenę według wartości godziwej.
- "wartości szacunkowej 23 000 zł" – wynika z założenia wzrostu o 15%, czyli z planu/oczekiwania, a nie z faktycznych danych rynkowych na koniec okresu. W sprawozdaniu finansowym nie wykazuje się aktywów według życzeniowych prognoz, jeśli dostępna jest cena rynkowa.
- "ceny średniej 19 000 zł" – uśrednianie nie jest tu regułą wyceny; w bilansie liczy się wartość na konkretny dzień (31.12), a nie średnia z okresu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści zadania pojawia się sformułowanie "na potrzeby bilansu na koniec okresu" oraz podana jest wartość rynkowa na dzień bilansowy, zwykle jest to bezpośrednia podstawa wyceny według wartości godziwej.