Otwór stopniowany na tokarce uniwersalnej wykonuje się tak, aby zachować osiowość oraz uzyskać wymaganą geometrię przejścia między średnicami. Na rysunku przejście między Ø20 i Ø12 jest prostopadłe do osi, czyli stopień ma płaskie dno.
Dlaczego kolejność "nawiertak, wiertło, nóż tokarski wytaczak" jest właściwa?
- Nawiertak (nakiełek) wykonuje małe stożkowe gniazdo centrujące. To typowy zabieg przygotowawczy, dzięki któremu wiertło wchodzi w materiał w osi i nie "ucieka" na bok, co poprawia współosiowość otworu.
- Wiertło wykonuje otwór o mniejszej średnicy (tu: Ø12) na większą głębokość. Po wierceniu pozostaje charakterystyczne dno stożkowe, wynikające z geometrii wierzchołka wiertła.
- Nóż tokarski wytaczak służy do wytaczania, czyli powiększenia otworu do większej średnicy (tu: Ø20) na zadanej głębokości. Kluczowe jest to, że wytaczak pozwala ukształtować płaskie dno stopnia prostopadłe do osi, czego nie da się uzyskać samym wiertłem krętym.
Dlaczego pozostałe zestawy narzędzi są nieprawidłowe?
- Odpowiedzi zawierające rozwiertak sugerują wykańczanie średnicy (poprawę dokładności i chropowatości) otworu cylindrycznego. Rozwiertak nie jest narzędziem do wykonywania stopnia z płaskim dnem i nie zastępuje operacji wytaczania w takiej geometrii.
- Kolejności zaczynające od wiertła bez nawiertaka pomijają etap centrowania. W praktyce zwiększa to ryzyko nieosiowości, szczególnie przy wierceniu na tokarce, gdzie stabilne wprowadzenie wiertła w oś jest krytyczne.
- Wariant zaczynający od wytaczaka jest technologicznie nielogiczny: bez wstępnego otworu narzędzie wytaczające nie ma prowadzenia i nie wykona poprawnie otworu od pełnego materiału.
Wniosek: aby spełnić wymaganie stopnia Ø20/Ø12 oraz płaskiego przejścia, należy kolejno zastosować nawiertak, potem wiertło i na końcu wytaczak.