Wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) nie reaguje na przeciążenie jako takie, lecz na niezbilansowanie prądów w torach roboczych (najczęściej L i N). W stanie normalnym prąd "wypływający" przewodem fazowym wraca przewodem neutralnym, więc suma prądów jest równa zero. Gdy pojawi się prąd upływu (np. przez uszkodzoną izolację do obudowy odbiornika, a następnie przez przewód ochronny PE lub przez ciało człowieka do ziemi), część prądu nie wraca przez N. RCD wykrywa tę różnicę i wyłącza obwód.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź: "Zwarcie rezystancyjne do obudowy odbiornika"?
Rezystancyjny upływ do obudowy oznacza uszkodzenie izolacji o charakterze "nieszczelności" (niekoniecznie twarde zwarcie). Taki upływ może być wystarczający, aby przekroczyć próg zadziałania RCD, a jednocześnie zbyt mały, by spowodować zadziałanie zabezpieczenia nadprądowego (brak dużego prądu zwarciowego/termicznego).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Przepalenie lub uszkodzenie przewodu neutralnego – uszkodzenie N może powodować nietypowe objawy (zanik zasilania, asymetrię napięć w niektórych układach, problemy z działaniem urządzeń), ale samo w sobie nie jest typowym powodem selektywnego zadziałania RCD przy braku objawów przeciążenia/zwarcia. RCD "szuka" różnicy prądów wynikającej z upływu, a nie przerwy w N jako takiej.
- Uszkodzenie wyłącznika nadprądowego w rozdzielnicy – gdyby nadprądowy był uszkodzony, nie tłumaczy to, dlaczego zadziałał RCD. Opis sytuacji wskazuje na zdarzenie związane z prądem upływu (RCD działa), a nie na awarię mechanizmu jednego wyłącznika nadprądowego.
- Przeciążenie obwodu – przeciążenie powinno prowadzić do zadziałania zabezpieczenia nadprądowego (termicznego), natomiast nie musi powodować prądu upływu. Sam wzrost obciążenia bez uszkodzenia izolacji nie tworzy różnicy prądów L/N, więc RCD nie jest "pierwszym" zabezpieczeniem na przeciążenia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w opisie jest "wybiła różnicówka, a nadprądowe nie", w pierwszej kolejności myśl o uszkodzeniu izolacji, wilgoci, upływach do obudowy/PE lub uszkodzonym odbiorniku, a nie o przeciążeniu.