W merchandisingu detalicznym celem ekspozycji jest zwiększenie sprzedaży i zysku poprzez takie wykorzystanie półki, aby klient najczęściej zauważał i wybierał produkty najbardziej opłacalne dla sklepu. Kluczowa jest tu zasada znana jako "eye level is buy level": klient naturalnie skanuje półkę wzrokiem, a strefa na wysokości oczu jest najsilniej eksponowana.
Dlatego odpowiedź "Towary o wysokiej marży, nabywane pod wpływem impulsu, są układane na wysokości oczu klienta." jest poprawna: produkty impulsowe (np. słodycze, przekąski, napoje typu "on-the-go") mają dużą szansę, że klient doda je do koszyka bez wcześniejszego planu. Umieszczenie ich na poziomie oczu zwiększa zauważalność, a przy wysokiej marży przekłada się to bezpośrednio na wynik sklepu.
Pozostałe propozycje nie spełniają kryterium "zachęcenia do zakupów i przynoszenia dużych zysków":
- "Towary lekkie są układane wyżej, a ciężkie niżej." – to przede wszystkim zasada ergonomii i bezpieczeństwa (łatwiejsze podnoszenie ciężkich opakowań z niższych półek), a nie strategia maksymalizacji marży. Może być prawdziwa organizacyjnie, ale nie jest typową zasadą "najbardziej zyskownej" ekspozycji.
- "Towary drogie, rzadko kupowane, są układane na regale przy kasie." – strefa przykasowa służy zwykle do drobnych produktów impulsowych, które łatwo dorzucić do koszyka. Drogie i rzadko kupowane towary są najczęściej zakupami planowanymi i wymagają innej ekspozycji (np. dedykowanej strefy, informacji, czasem obsługi).
- "Towary tańsze są układane wyżej, a droższe niżej." – taka reguła nie jest standardem merchandisingu i nie wynika z psychologii zakupów. Dodatkowo "droższe" nie oznacza automatycznie "bardziej zyskowne" (liczy się marża i rotacja).
Na egzaminie warto zapamiętać: poziom oczu = największa ekspozycja, a więc miejsce dla produktów, które sklep chce sprzedać najchętniej (wysoka marża, nowości, impulsy).