Pytanie dotyczy odpowiedzialności obiektu hotelarskiego za rzeczy wniesione przez gościa (np. pozostawione w pokoju) oraz tego, że ta odpowiedzialność jest limitowana kwotowo w zależności od ceny doby hotelowej. Limity działają jak górna granica świadczenia, a nie "z góry należna" kwota.
Wartość utraconej kamery wynosi 4000 zł. Cena wynajmu pokoju to 140 zł za dobę. W praktyce spotyka się dwa istotne ograniczenia: limit dotyczący jednej rzeczy (często liczony jako wielokrotność ceny doby) oraz limit łączny dla całej szkody z jednego zdarzenia. Dla tej stawki mnożniki dają kwoty 7000 zł (50 × 140 zł) i 14000 zł (100 × 140 zł).
Kluczowe jest jednak to, że te wartości nie oznaczają automatycznie należnego odszkodowania. Oznaczają jedynie, że odszkodowanie nie może przekroczyć limitu. Jeżeli rzeczywista strata jest niższa od limitu, to wypłaca się wartość straty.
Dlatego poprawna jest kwota "4000 zł", bo:
- 4000 zł to rzeczywista wartość utraconej kamery,
- 4000 zł mieści się poniżej wyliczonych limitów (7000 zł i 14000 zł),
- nie ma podstaw, aby wypłacać więcej niż wynosi szkoda.
Odpowiedzi "7000 zł" i "14000 zł" odpowiadają samym limitom (wielokrotnościom ceny doby) i są typową pułapką egzaminacyjną: wybiera je osoba, która pamięta mnożniki, ale myli limit z należną kwotą. Odpowiedź "2000 zł" nie wynika ani z wartości szkody, ani z limitów, więc jest nieuzasadniona.
W praktyce hotelowej ważne jest też odróżnienie sytuacji, gdy rzecz została oddana do depozytu (przechowanie) – wtedy zasady odpowiedzialności mogą być inne. W tym zadaniu nie podano depozytu, więc rozstrzygnięcie opiera się na zasadach dla rzeczy wniesionych i limitach.