W przedstawionym układzie silnik ma dwa oddzielne komplety zacisków (np. 1U–1W oraz 2U–2W), co oznacza silnik dwubiegowy z dwoma niezależnymi uzwojeniami. Zasilanie każdego uzwojenia realizuje osobny tor mocy: jeden z wyłącznikiem silnikowym i stycznikiem dla pierwszego biegu oraz drugi – analogicznie – dla drugiego biegu.
Dlaczego poprawne jest stwierdzenie "Każdy wyłącznik pracuje przy innej prędkości obrotowej silnika"?
Wyłączniki silnikowe nie służą do zmiany prędkości, lecz do zabezpieczenia danego toru przed przeciążeniem (wyzwalacz termiczny) i zwarciem (wyzwalacz elektromagnetyczny). Ponieważ każdy wyłącznik jest przypisany do innego uzwojenia, to działa (jest w torze prądowym) wtedy, gdy wybrany jest odpowiedni bieg, czyli odpowiednia prędkość pracy silnika.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Drugi wyłącznik włączany jest na czas rozruchu silnika." To opis typowy dla układów rozruchowych (np. redukcja prądu rozruchowego), ale tutaj mamy dwa tory dla pracy na dwóch stałych prędkościach, a nie element "na chwilę".
- "Drugi wyłącznik włączany jest w czasie awarii pierwszego." Schemat nie przedstawia redundancji ani automatycznego przełączania awaryjnego. Q1 i Q2 zabezpieczają różne uzwojenia, a nie pełnią roli rezerwy.
- "Każdy wyłącznik reaguje na inne zakłócenia." Wyłączniki silnikowe tego typu mają tę samą zasadę działania: reagują na przeciążenia i zwarcia. Różnica polega na tym, który tor zabezpieczają i kiedy są używane (przy którym biegu).
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli na schemacie widzisz dwa komplety zacisków uzwojeń silnika oraz dwa styczniki z blokadą wzajemną, to najczęściej jest to układ wyboru biegu/prędkości, a nie rozruch gwiazda-trójkąt.